BOHATERSCY LOTNICY
|

Stanisław Masłoń
|
Jednym z członków Skrzydła 310 Wilno, zrzeszającego polskich
lotników w Montrealu, był lotnik Stanisław Masłoń
,
odznaczony Krzyżem Virtuti Militari. Był on jednym z tych
bohaterów-lotników i skoczków-cichociemnych, którzy nieśli
wsparcie Armii Krajowej. Pamiętam, jak w roku 1944, dwukrotnie
będąc w ekipie ubezpieczenia rzutów, jakie uczucie braterstwa
i wdzięczności słaliśmy tym bohaterom, a Staszek
Masłoń był jednym z nich. Tak mało się
dzisiaj wie, jakie hekatomby ofiar pochłaniała pomoc Armii
Krajowej.
Osiadły w Montrealu A.Kowiec, Kajetan Bieniecki
– benedyktyńską, 600-stronicową pracą "Lotnicze
wsparcie Armii Krajowej" zebrał szczegółowy materiał
dający obraz pomocy lotniczej wspierającej Armię
Krajową w II Wojnie Światowej. Nota bene, czterech "cichociemnych"
osiedliło się w Montrealu, a są to: Krzymowski
Stanisław, Kwiatkowski Bogdan, Wierchuła
Ludwik i Starzyński Leszek.
|
WSPÓŁPRACA POLSKICH I KANADYJSKICH
JEDNOSTEK WOJSKOWYCH
| 
gen. St. Maczek
|
Mamy za sobą bogatą
współpracę polskich i kanadyjskich jednostek wojskowych.
W inwazji na kontynent w roku 1944 brała udział nasza
I Dywizja Pancerna pod dowództwem gen. St. Maczka, wchodząca w skład I Armii Kanadyjskiej,
uwalniającej część Francji, Belgii i Holandii.
Serdeczne więzy koleżeńskie przetrwały do lat
powojennych. Przez długie lata honorowym gościem naszych
imprez patriotycznych był płk. Pierre Savigneu,
oficer łącznikowy armii kanadyjskiej. Ranny w akcji, został
odznaczony Krzyżem Virtuti Militari. Nadal utrzymuje kontakt
z towarzyszami tamtych czasów. W r. 1999, razem z gen. Gutkowskim
odwiedzili cmentarz żołnierzy I-ej Dyw. Pancernej w Holandii.
|
Ojciec Lucjan KRÓLIKOWSKI oraz
księża i siostry zakonne
| 
Ojciec
Lucjan Królikowski
|
Kiedy przyjechałem do Montrealu – zastałem już tu 152 sieroty
polskie, które zawdzięczają swoje szanse rozpoczęcia nowego
życia Ojcu Lucjanowi
Królikowskiemu. Ten cichy kapłan
– bohater dokonał monumentalnej pracy, przywożąc
je do Montrealu. Jest autorem książki "Stracone dzieciństwo",
opisującej gehennę polskich sierot, wywiezionach w r.
1941 z Rosji Sowieckiej. W latach 60-tych był proboszczem Matki
Bożej Częstochowskiej – i myślę, że zasługuje
na wyróżnienie w naszym Kościele.
O opiekę duchowną
nad moim środowiskiem dbali ojcowie Franciszkanie: A.Kowiec
o. Henryk
Pieprzycki, o. Andrzej Guryń, o. Jerzy Naglewski.
Siostry Zmartwychstanki prowadziły przedszkole
i ochronkę, a siostry
Pasjonistki pieczołowicie troszczyły się o pacjentów schroniska im. Marii Curie-Skłodowskiej na Belanger.
|
Kpt. Alfred SAS-KORCZYŃSKI
W latach 50-60-tych przez szereg
kadencji przedsiębiorczym prezesem Stowarzyszenia
Polskich Kombatantów Koła Nr.7 był żołnierz
Armii Krajowej, kpt. Alfred Sas-Korczyński.
Jego zasługą było bardzo sprawne działanie Koła
i założenie w Kole Oddziału Polskiej
Kasy Kredytowej, działającej już od lat w Montrealu.
W ostatniej fazie wojny, znając perfekt niemiecki, był tłumaczem
ekipy gen. Bora -Komorowskiego, pertraktującej
wstrzymanie działań wojennych Powstania Warszawskiego. 2 października
1944 roku podpisano akt kapitulacji Powstania. Pod koniec lat 60-tych
przeniósł się do Toronto.
Henryk JEDWAB, David CYNBERG
| 
Henryk Jedwab
|
Jednym z moich dwóch przyjaciół wyznania mojżeszowego
jest Henryk Jedwab, żołnierz elitarnej jednostki komandosów. Za udział
w walkach pod Monte Cassino, Anconą i Bolonią został
odznaczony Krzyżem Virtuti Militari,
trzykrotnie Krzyżem Walecznych. W roku 1999
uhonorowany godnością Honorowego Obywatela miasta
Kalisza, skąd pochodzi. Obecnie mieszka w Ottawie.
Drugi – to bardzo lubiany doktor David Cynberg, żołnierz
II Korpusu
gen. Andersa,
który przez dziesiątki lat leczył polonię montrealską.
Zmarł 22 lutego 1999 roku.
Pochowany został na cmentarzu wojskowym Field of Honor, w sektorze
weteranów wyznania mojżeszowego.
Polskim weteranom II wojny
światowej przysługuje prawo pochowku na cmentarzu "Field of Honor" w Point-Claire. Corocznie organizacje
weteranów, uczniowie szkół polskich i harcerstwo biorą
udział w ogólnokanadyjskim oddaniu hołdu pamięci
zmarłych weteranów.
|
|