Montreal, wyspa kultury francuskiej na kontynencie amerykańskim. Założony w roku 1824 Uniwersytet McGill i w 1852 Uniwersytet Laval zapoczątkowały ośrodki życia naukowego nowopowstałego Dominium Kanady. Piękny kościół Notre Dame, szpitale i szkoły i wogóle architektura dawały namiastkę Europy. Przez po­nad 100 lat wpływy kleru katolickiego pozwoliły osiadłym Francuzom zapobiec asymilacji ze światem anglojęzycznym, i zarazem kultywować tradycje kultu­ry francuskiej, która nam Polakom jest bardzo bliska. Tak religia jak i znajomość języka francuskiego ułatwiała polskim przybyszom warunki osiedlenia. Dla mnie ta grupa etniczna jest najsilniejsza na gruncie kontynentu, i chciałbym, aby zachowała swe wartości wobec postępującej amerykanizacji.

    

Na przestrzeni lat 60-70-tych dwa wydarzenia zmieniły bardzo pozycję ekonomiczną i polityczną Montrealu.

W latach 60-tych ofiarą postępu padł bardzo dobrze prosperujący port Montrealu. Otwarty w roku 1959 zespół zapór wodnych – t. zw. SEAWAY – umożliwił oceanicznym okrętom ominięcie Montrealu i przez jeziora Ontario i Erie dopłynięcie do środka kontynentu amerykańskiego. To wydarzenie bardzo wpłynęło na ekonomiczne życie Montrealu, ale przyszły wydarzenia o wiele gorsze – zmiany natury społeczno-politycznej.

W roku 1970  skrajne elementy nacjonalistów quebekowskich terrorem, bombami, porwaniem i zabójstwem ministra Pierre Laporte, chciały wymusić na społeczeństwie zaspokojenie swnich aspiracji separatystycznych. Ówczesny premier Kanady, Pierre Elliot Trudeau ogłosił stan wojenny, celem zabezpieczenia porządku publicznego. Reakcją na postępowanie separatystów było masowe przeniesienie się, głównie do Toronto, angielskich instytucji finansowych: giełdy, centrali handlu futrzanego, pewna część zakładów przemysłowych i duża część społeczeństwa anglojęzycznego opuściła Montreal na zawsze.

Miasto, Prowincja i Kanada zawdzięcza bardzo dużo energicznemu Merowi Montrealu lat 50-60-tych – Jean Drapeau. Pełen wizji przyszłości, to on zorganizował z okazji 100-lecia Kanady wspaniałą Wystawę Światową – EXPO-67, i jego zabiegi doprowadziły do tego, że Olimpiada w r. 1976 odbyła się właśnie w Montrealu. Te dwie duże imprezy podniosły światowy prestiż miasta. Za jego czasów zniknęły ohydne rudery z lat 20-tych i od portu po teren Uniwersytetu McGill powstała imponująca dzielnica wieżowców. Zbudował wspaniałe Metro.

Będąc w posiadaniu amatorsko zrobionych filmów i fotografii, będę się starał przedstawić moją wersję minionych 50 lat.

 

 

 

Obok ołtarz w Katedrze NMP w Montrealu