Kilkanaście dni temu pożegnaliśmy Henryka Winiarskiego. W imieniu członków Koła b.Żołnierzy Armii Krajowej, oraz Polskiej Fundacji Społeczno-Kulturalnej pragnę przypomnieć Polonii quebeckiej jego życiorys i dokonania.
Henryk Winiarski urodził się w Radomsku w dniu 25 marca 1922 roku. W latach 1940-1944 uczestniczył w akcjach Armii Krajowej, a w 1945-46 służył w VII Dywizji ( w 27 pułku piechoty). Został zdemobilizowany w stopniu sierżanta. Odznaczony Krzyżem Armii Krajowej, Krzyżem Czynu Bojowego Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, Krzyżem Narodowego Czynu Zbrojnego, oraz odznaką Weterana Walk o Niepodległość.
W 2002 roku został mianowany podporucznikiem Wojska Polskiego.
Do Kanady przybył w marcu 1960 roku z dyplomem inżynierskim otrzymanym na Uniwersytecie Londyńskim. Pierwszą pracę otrzymał w Northern Telecom, następnie w Bell Canada. Jednocześnie powraca na studia i otrzymuje na uniwersytecie McGill dyplom Master of Business Administration. Następnie został zatrudniony w Teleglobe, już na wysokim stanowisku, odpowiedzialnym za międzynarodową komunikację przez satelitę ze statkami. Wysoce ceniony przez dyrekcję Teleglobe, uczestniczył w wielu konferencjach międzynarodowych.
Bogata kariera zawodowa nie wypełniła mu życia. Działał również na niwie społecznej, wykorzystując swoje doświadczenia zawodowe. Jako członek Komitetu parafialnego kościoła Sw. Michała, uzyskał subwencję federalną w wysokości 100.000 $ na renowację kościoła w ramach ratowania zabytków historycznych, oraz dotacji 60.000 $ dla parafii Sw. Trojcy i 15.000 $ dla Parafii Matki Bożej Częstochowskiej.
Długoletni prezes Polonijnej Kasy Kredytowej, członek Rady Administracyjnej Polsko-Kanadyjskiego Instytutu Dobroczynności . Prezes Polskiej Fundacji Społeczno-Kulturalnej w latach 1985 – 1990.
Wykazał w tych funkcjach wiele energii i poświęcenia.
Polonia montrealska poniosła wielką stratę i nie możemy zapomnieć takiego przykładu.
Z moich wspomnień osobistych, współpracowaliśmy w Komitecie Bal;owym KPK I zorganizowaliśmy trzy bale (1988, 1989 1990) cieszące się bardzo dobrą opinią w praise polskiej I quebeckiej. Pan Henryk zajmował się finansami z wielkim znastwem. Przeciętny dochód wyniósł przeszło 8,500 $.
Ostatnie lata S+P. Henryka Winiarskiego spędzone w szpitalu weterańskim były walką z chorobą Alzheimera, osłodzone pełną oddania obecnością żony Margaret Winiarskiej, wiernej do ostatniej chwili.
Wanda de Roussan